Jak samodzielnie ocenić kondycję zespołu?


Jedna z ostatnich rozmów z klientem:

Wie pan co, my w sumie nie potrzebujemy imprez integracyjnych - to tylko strata czasu i pieniędzy. Integracyjne wyjazdy powodują, że pracownicy zbyt chętnie wymieniają się informacjami, co może nie być korzystne dla firmy, te imprezy motywacyjne przynoszą więcej szkody niż pożytku...

Sympatyczny znaczy gorszy?

Zgodnie z badaniami B. Miller'a (Nice Teams Finish Last, 2010) możemy wyróżnić trzy typy "osobowości zespołu". Warto się zapoznać z tą charakterystyką.

 

Kiedy należy zorganizować warsztat z zakresu budowanie zespołu?

Odpowiedź wydaje się prosta - wtedy kiedy nie działa. Może się jednak okazać, iż zorganizowanie warsztatu w tym momencie może zakończyć się diagnozą, iż nie warto starać się na siłę scalać zespołu, gdyż i tak nie będzie działał efektywnie.





Czy wiesz ile masz mózgów?

Naukowcy są zgodni, iż nasz mózg składa się z dwóch wyspecjalizowanych półkul, które można traktować jako dwa oddzielne mózgi :-) 
Każda z nich ma bowiem swoją specjalizację.

Lewa półkula jest logiczna, racjonalna, analityczna, matematyczna, werbalna (odpowiada za mowę), liniowa, będzie widziała szczegóły miast obrazu globalnego.
Prawa półkula jest intuicyjna, syntetyzująca, wyobrażeniowa, twórcza, wizualna, przestrzenna, muzyczno-tonalna, widzi ogół.


Wolniej znaczy szybciej

Oddaje cześć jednemu z moich mistrzów jakim był Jose Silva - twórca Metody Silvy. Na organizowanych przez niego kursach na całym świecie można nauczyć się lepszego wykorzystania swojego umysłu. To właśnie z jego metody oraz stworzonej nauki - psychoorientologii - czerpią kolejni. 
Dziękuję!

Powszechną stała się dziś wiedza, iż nasz mózg może pracować na różnych poziomach, oznaczonych literami alfabetu greckiego. Po krótce omówię te poziomy.

Jak sprawić, aby pracownicy lubili swoją pracę?

Mój kolega i jednocześnie klient (średniej wielkości firma produkcyjna) zadał pytanie o znaczenie tak zwanej atmosfery w pracy. Stwierdził bowiem, iż czas kryzysu - choć tylko w delikatnym stopniu dotknął jego organizację, wpłynął znacznie na morale załogi.

Zacznijmy zatem od tego, iż należy zawsze pamiętać, iż tak zwana atmosfera w pracy to w sumie subiektywny obraz pracowników - ich postrzegania tych aspektów pracy, które mają największy wpływ na odczuwanie przez nich organizacji jako całości. Aby o nią zadbać trzeba pamiętać o wielu aspektach - ze względu na diagnozę tej organizacji - zwrócę uwagę na niektóre z nich.


Dlaczego najbardziej wartościowi pracownicy odchodzą z organizacji?














Jeden z moich klientów podczas konsultacji dotyczącej programu rozwojowego dla jego organizacji oraz omawiania diagnozy potrzeb szkoleniowych zapytał o główne powody odejść z organizacji.

Czy wypłacać premię jeśli wynik finansowy jest negatywny?

Jedna z konsultowanych przeze mnie firm zwróciła się z zapytaniem, czy należy wypłacać premie roczne oraz zaległe kwartalne menadżerom, jeśli wynik finansowy organizacji jest ujemny.
To pytanie przypomina mi dyskusję jaka toczyła się ponad rok temu w jednym z największych zakładów produkcyjnych w Polsce, będącego częścią światowego giganta - niewątpliwego lidera w swojej branży. Zgodnie z regułami - elementem pakietu menadżerskiego była premia roczna, uzależniona od realizacji celów na danym stanowisku. Niestety - wszechobecny kryzys dotknął także i te branżę, stąd wynik finansowy wiązał się z gigantyczną stratą. 

Rybak

Dziś spacerując po plaży spotkałem wędkarza. Na moje pytanie odpowiedział, iż belony łowi na błysk. To mi przypomniało kiedyś zasłyszaną opowieść, którą Wam polecam...

Pewien rybak zaniósł złowione w trakcie ciężkiego dnia pracy ryby na targ. Siada na plaży i spogląda na morze. Naraz podchodzi do niego turysta:
– Dlaczego nie jest pan na morzu?
– Złowiłem tyle, ile potrzebuję, i teraz odpoczywam – odpowiada rybak.
– Niech pan zacznie łowić więcej. Mógłby pan sobie wtedy kupić kuter i zatrudnić pomocnika. Gdyby wypływał pan na połów dwukrotnie w ciągu dnia, mógłby pan zarabiać czterokrotnie więcej!

Kultura firmy

Ostatnia organizacja, dla której miałem okazje pracować, natchnęła mnie do rozważań na temat kultury firmy i zarządzania. Co prawda jej kulturę można zdiagnozować od razu, wykorzystując pojęcie stworzone przez prof. J. Hryniewicza, jako kulturę folwarczną. Przypomnę (pisałem o tym wcześniej - "czy umiesz pędzać ludzi"), iż to rodzaj organizacji w której szef - jak dziedzic na folwarku sprawuje niepodzielne władzę, być może ma do pomocy zarządców, którzy posłusznie wykonują jego polecenia. Dla istnienia tego typu organizacji nie ma potrzeby wizji czy misji - osoba szefa wystarczy.Ten typ kultury już wcześniej opisał J. Bradshow (Twórcza moc miłości). W takich firmach arbitralnie zarządzająca grupa wpływu niekoniecznie musi się pokrywać w formalną strukturą organizacyjną. Obowiązuje twarde zasady gry, oparte na dominacji i wyzysku - gdzie dozwolone dla lidera jest wszystko, co nie zabronione prawem.